niedziela, 4 września 2011

Balowicze do mioteł!

Bananowa młodzież, dziadostwo, hipsterstwo i bikiniarstwo! - tak w skrócie podsumowuje pan Stefan Zieleniec (56l.) - sprzątacz z firmy POLBŁYSK - osoby odwiedzające przesadnie tłumnie śródmieście Łodzi.
Za robotę się weźta a nie! Pikniki, zabawy, wyjce na scenach! Uprasza się zatem o danie spokój i zaniechanie hałasów i wszelkiej aktywności na ulicy Piotrkowskiej. Nawet człowiek kababa nie może zjeść w spokoju...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz